W swoim najnowszym nagraniu wideo polski analityk Phil Konieczny przedstawia tezę, że Bitcoin pozostaje mocno niedowartościowany i w perspektywie najbliższych dziesięciu lat może osiągnąć poziom 1 mln dol. za sztukę, z osobistym zakresem prognozy między 1 a 3 mln dol. Analiza opiera się przede wszystkim na matematycznym modelu podaży i popytu, a nie na bieżących nastrojach rynkowych.
Matematyka Bitcoina: podaż, halvingi i straty monet
Całkowita podaż Bitcoina jest ograniczona do 21 mln sztuk. Według Koniecznego od 4 do 6 mln BTC uznaje się za trwale utracone. W ciągu dekady rynek przejdzie przez trzy halvingi, co systematycznie zmniejszy napływ nowych monet. Instytucje i fundusze ETF kupują obecnie kilkukrotnie więcej BTC niż wynosi dzienna produkcja górników, a na giełdach kryptowalut znajduje się jedynie kilka milionów monet, z których nie wiadomo, jaka część jest naprawdę dostępna do sprzedaży.
Porównanie ze złotem i psychologia rynku
Bitcoin różni się od złota brakiem mechanizmu autoregulacji podaży. Gdy cena złota rośnie, uruchamiane są dodatkowe kopalnie. W przypadku BTC harmonogram emisji jest sztywny. Konieczny zwraca uwagę na wymianę pokoleń: młodzi inwestorzy chętniej alokują kapitał w Bitcoin niż w tradycyjne aktywa. Efekt FOMO przy rosnących kursach oraz skłonność posiadaczy do trzymania monet wzmacniają presję popytową.
Instytucjonalny popyt i mobilność majątku
W ciągu miesiąca popyt instytucjonalny może według analityka pochłonąć równowartość dwudziestu miesięcy wydobycia. Dodatkowo portfel z Bitcoinem zapewnia mobilność majątku w sytuacjach kryzysowych, takich jak konflikt zbrojny czy emigracja – cecha niedostępna dla nieruchomości czy fizycznego złota. Te argumenty uzupełniają obraz Bitcoina jako aktywa rzadszego niż złoto po uwzględnieniu utraconych monet.
Co to oznacza dla polskiego inwestora
Dla polskiego inwestora kluczowe pozostaje rozróżnienie między prognozą a faktem. KNF wielokrotnie przypomina o ryzyku inwestycji w kryptowaluty, a kurs PLN/BTC podlega znacznym wahaniom. Na krajowych giełdach kryptowalut takich jak Zonda czy BitBay dostępna jest bezpośrednia para BTC/PLN, co ułatwia wejście bez przewalutowania na dolara. Mimo to eksperci zalecają ograniczenie ekspozycji – nawet przy majątku rzędu 20–50 mln zł alokacja 1 mln zł w Bitcoin może stanowić rozsądną dywersyfikację, pod warunkiem akceptacji wysokiej zmienności.
Nadchodzące dziesięć lat będzie dla Bitcoina okresem kluczowym ze względu na halvingi i dalsze kurczenie się podaży na giełdach kryptowalut. Prognoza Phila Koniecznego stanowi interesujący głos w dyskusji, ale ostateczny wynik zależeć będzie od tempa adopcji instytucjonalnej oraz globalnych warunków makroekonomicznych.
Powyższy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej.




