Powrót do wiadomości

Sejm rozpatruje cztery projekty ustaw o kryptowalutach, w tym zakaz PiS

Sejm debatuje nad czterema projektami ustaw o kryptowalutach. Propozycja PiS zakłada zakaz działalności, co budzi obawy o exodus firm z Polski.

Kirk Peter Johanson
Udostępnij:
Ilustracja sesji Sejmu z posłami debatującymi nad projektami ustaw kryptowalutowych i dokumentami na ławach

W skrócie

  • Sejm rozpatruje cztery projekty ustaw o aktywach kryptograficznych.
  • PiS zaproponował całkowity zakaz działalności związanej z kryptowalutami.
  • Branża ostrzega przed powtórką exodusów firm z 2019 roku i utratą innowacji.
  • Polscy inwestorzy mogą przenieść aktywność na zagraniczne giełdy kryptowalut.

Posłowie w Sejmie omówili cztery odrębne projekty ustaw dotyczących aktywów kryptograficznych. Jedna z propozycji, przygotowana przez klub PiS, zakłada wprowadzenie ogólnokrajowego zakazu wszelkiej działalności związanej z kryptowalutami.

Kontekst unijny i polskie dodatki

Rozporządzenie MiCA obowiązuje już bezpośrednio na terenie Polski i zapewnia jednolite standardy dla całego rynku Unii Europejskiej. Dodatkowe polskie przepisy wykraczają jednak poza te wymagania i wprowadzają rozwiązania, które branża określa mianem goldplatingu. Przykładem jest propozycja dająca KNF możliwość blokowania domen jednym kliknięciem oraz system opłat sięgających 0,4 proc. przychodów bez górnego limitu.

Porównanie z innymi państwami członkowskimi pokazuje wyraźną różnicę. Czechy, Słowacja i Węgry uchwaliły krótkie, kilkustronicowe akty prawne, które nie nakładają nadmiernych obciążeń administracyjnych. W tych krajach sektor kryptowalut rozwija się dynamicznie, przyciągając nowe podmioty i talenty technologiczne.

Propozycja PiS i jej potencjalne skutki

Projekt PiS przewiduje całkowity zakaz działalności związanej z kryptowalutami. Taki zapis oznaczałby de facto wypchnięcie legalnych firm poza granice kraju oraz przeniesienie aktywności do strefy nieuregulowanej. Historia pokazuje, że podobne decyzje z 2019 roku doprowadziły do exodusu biur i zespołów deweloperskich, co osłabiło pozycję Polski jako miejsca innowacji w technologii blockchain.

Branża zwraca uwagę, że zakaz nie eliminuje ryzyka, lecz przenosi je poza kontrolę państwa. Inwestorzy nadal będą korzystać z zagranicznych giełd kryptowalut, tracąc jednocześnie możliwość łatwego dochodzenia roszczeń w polskim systemie prawnym.

Co oznacza to dla polskiego inwestora

Polscy posiadacze kryptowalut, w tym użytkownicy platformy Zonda, mogą napotkać ograniczenia w dostępie do lokalnych usług. Wzrost kosztów zgodności z nowymi przepisami przełoży się najprawdopodobniej na wyższe prowizje lub wycofanie części produktów z oferty. Inwestorzy będą zmuszeni szukać rozwiązań poza krajem, co zwiększa ryzyko operacyjne i podatkowe.

Kurs PLN/BTC pozostaje wrażliwy na sygnały regulacyjne. Każda zapowiedź zaostrzenia przepisów historycznie powodowała krótkoterminowe spadki notowań na krajowych parach, podczas gdy wolumen przenosił się na giełdy zagraniczne.

Perspektywy na najbliższe miesiące

Prace nad ustawami potrwają jeszcze kilka miesięcy. Kluczowe będzie, czy parlament zdecyduje się na rozwiązania proporcjonalne do MiCA, czy pójdzie drogą nadregulacji. Branża liczy na dialog, który pozwoli zachować konkurencyjność polskiego rynku względem Niemiec i państw bałtyckich.

Inwestorzy powinni śledzić przebieg prac komisji sejmowych oraz ewentualne poprawki zgłaszane przez środowiska technologiczne. Dywersyfikacja między lokalnymi i zagranicznymi rozwiązaniami pozostaje w obecnej sytuacji najrozsądniejszą strategią.

Powyższy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej.

Fundacja Ulica Swojewie - Wesprzyj nas 1,5%
Udostępnij:

Więcej wiadomości