Powrót do wiadomości

Sejm nie obalił weta prezydenta w sprawie ustawy kryptowalutowej

Sejm nie obalił weta prezydenta w sprawie ustawy o kryptowalutach. Analiza konsekwencji dla rynku, Zondacrypto i polskich inwestorów.

Kirk Peter Johanson
Udostępnij:
Ilustracja gmachu Sejmu z symbolami kryptowalut i dokumentem weta prezydenckiego obok elementów flagi estońskiej

W skrócie

  • Sejm nie zdołał obalić weta prezydenta w sprawie ustawy kryptowalutowej.
  • Estoński operator Zondacrypto wszedł w stan upadłości.
  • Dochodzenie w sprawie giełdy rozszerza się na kolejne podmioty.
  • Nadmierne polskie przepisy mogą przyspieszyć exodus firm z rynku.

Polscy parlamentarzyści nie zdołali zebrać większości potrzebnej do odrzucenia weta prezydenta w sprawie ustawy regulującej rynek kryptowalut. W tym samym czasie śledztwo dotyczące Zondacrypto rozszerza się, a estoński operator platformy ogłosił upadłość.

Przyczyny prezydenckiego weta

Prezydent zwrócił uwagę na mechanizm blokady domen jednym kliknięciem przez KNF, nieprzejrzyste procedury oraz opłaty do 0,4 proc. przychodów bez górnego limitu. Projekt liczył ponad sto stron, podczas gdy analogiczne przepisy w Czechach, Słowacji czy na Węgrzech mieszczą się na kilku kartkach.

Sejm nie przekroczył progu wymaganej większości. Projekt wraca więc do dalszych prac lub zostaje odrzucony.

Upadłość operatora Zondacrypto

Estoński podmiot odpowiedzialny za Zondacrypto wszedł w stan upadłości. Sprawa ta nakłada się na trwające w Polsce dochodzenie, które obejmuje coraz szerszy krąg podmiotów i transakcji.

Podobny odpływ firm obserwowano już w 2019 roku, gdy niejasne przepisy skłoniły wiele projektów do przeniesienia działalności za granicę. Obecna sytuacja pokazuje, że ryzyko powtarza się.

MiCA a dodatkowe polskie przepisy

Rozporządzenie MiCA obowiązuje bezpośrednio w Polsce i zapewnia jednolite standardy na poziomie całej Unii. Krajowe uzupełnienia wykraczają poza te wymagania i wprowadzają obciążenia nieobecne w innych państwach Grupy Wyszehradzkiej.

W Czechach i na Słowacji sektor kryptowalut rozwija się bez nadmiernych barier administracyjnych. Niemcy przyciągają innowacyjne podmioty dzięki przewidywalnemu, lecz niere strykcyjnemu podejściu. Polska traci w tym porównaniu pozycję.

Znaczenie dla inwestorów w Polsce

Osoby trzymające aktywa cyfrowe na polskich giełdach mogą napotkać ograniczenia w dostępie do usług oraz wyższe koszty prowadzenia działalności. Ryzyko przenoszenia operacji do szarej strefy rośnie, gdy legalne podmioty opuszczają rynek.

Inwestorzy powinni sprawdzać jurysdykcję, w której zarejestrowany jest operator ich platformy, oraz monitorować dalsze decyzje regulatora. Porównanie z sąsiednimi krajami pokazuje, że lżejsze ramy sprzyjają rozwojowi rynku i większemu wyborowi usług.

Historia ostatnich lat wskazuje, że nadmierne obciążenia nie eliminują ryzyka, lecz przenoszą je poza kontrolę krajowych instytucji.

Powyższy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej.

Tekst przygotowany z udziałem sztucznej inteligencji. Ilustracja wygenerowana przez AI i oznaczona znakiem „AIGen”.
Fundacja Ulica Swojewie - Wesprzyj nas 1,5%
Udostępnij:

Więcej wiadomości